niedziela, 27 lipca 2014

Kombinezon

Tego lata bardzo modne są kombinezony. Krótkie czy długie to nie ma znaczenia.Ostatnio miałam okazję uszyć długi kombinezon dla młodej panny na imprezę. Bardzo ładny kolor pudrowy róż z górą lużną w formie kimona i dopasowanym dołem. Jako dodatek zrobiłam z miękkiego materiału imitującego skórę pasek oraz kwiat-broszkę. 



















niedziela, 22 czerwca 2014

Miętowa sukienka

Maj i czerwiec to czas komunii. Z tej okazji uszyłam znajomej sukienkę koloru miętowego według projektu klientki. Główną ozdobą była duża kokarda z przymocowana z tyłu na plecach.

















poniedziałek, 9 czerwca 2014

Pikowana sukienka

Po dłuższej przerwie znów jestem. Jak zwykle latem nikt nie ma czasu na siedzenie przed komputerem. To nie znaczy, że nic nie szyłam bo kiedy mogę to siadam do maszyny. 23 maja moja najstarsza córka Dominika skończyła 18 lat. Było to dla nas duże przeżycie i z tej okazji urządziliśmy jej imprezę. Byli goście, był tort i były prezenty. Na tak ważną uroczystość postanowiłam uszyć jej sukienkę. Ze względu na wygodę częściej chodzi w spodniach niż w sukienkach. Wybrałam miękką pikówkę dzianinową i dodałam mały element z ekoskóry. Jednak z czasem chyba zmienię kołnierz z ekoskóry na inny materiał, który będzie lepiej się układał.

















środa, 30 kwietnia 2014

Kurtka Dominiki

Ostatnio udało mi się kupić okazyjnie bardzo fajną pikówkę. Postanowiłam uszyć z niej dla Dominiki kurtkę. Posłużyłam się wykrojem  z Burdy 10/2009 nr. 140 lecz trochę go zmieniłam. Znalazłam w domu resztki sztruksu, które wykorzystałam przy szyciu kurtki. Zamiast cienkiej podszewki wszyłam pod spód polar. 

















  

niedziela, 23 marca 2014

Dwustronny płaszczyk

Witajcie kochani. Jakiś czas mnie tu nie było, ale już się tłumaczę. Przez ten czas wykonywałam poprawki, uszyłam parę spódnic i oczywiście nie zrobiłam zdjęć. Nie ominęły nas także wirusy wiosenne. Jako ostatnia zachorowała Dominika. Zawsze kiedy choruje wszystko odkładam na bok i poświęcam jej się całkowicie. Kilka nieprzespanych nocy i Dominika zaczyna się powoli uśmiechać. Jest ona dzieckiem niepełnosprawnym i dlatego tak ciężko znosi każdą chorobę.
 
Chciałabym Wam pokazać płaszczyk, który udało mi się uszyć niedawno. Materiał wełniany, dwustronny. Płaszczyk jest bez zapięcia z dużym kołnierzem szalowym. Szwy zrobiłam nakładane, wykończone owerlokiem. Było to zrobione w konkretnym celu, ponieważ klientka chciała nosić płaszczyk po dwóch stronach.